W ostatni weekend pojechaliśmy się zabawić. Klasyka integracji. Balet i melanż. Ale jak wszystko w Artegence – z klasą!
Dwoma gwoźdźmi programu było budowanie czegoś pływającego oraz wieczorne Kicz Party.
Na 6 drużyn tylko 2 zbudowały coś, co do pływania się nadawało. Te 2 łebskie drużyny dysponowały przewagą ludzi technicznych i politechnicznych oraz prymitywną siłą fizyczną, która dała im zwycięstwo w walce o materiały w kilku konkurencjach faworyzujących osiłków…
Nazwy łodzi oddawały charakter i temperament budujących oraz frywolność weekendowych wydarzeń. Miejsce na podium zajęły załogi: Dziwki i Piraci (3. miejsce), Faforyt (2. miejsce), Barka Noego (1. miejsce).
Kreacja i cała reszta była zbyt kreatywna, by zbudować coś, co mogłoby być użyteczne i umoczyła się mniej lub bardziej w mazurskich wodach. Za to jaka piękna była ich katastrofa
!
Konkurencja może się cieszyć z cierpień, które pół Artegence przeżywało w poniedziałek po powrocie do codzienności. Cierpienie uszlachetnia jednakoż.
Bartłomiej Wyszyński
Artur Gortych
Komentarze
Patryk
03.10.2008 - 17:12Wy to się umiecie bawić…
PS.: Hehe Koza fajne wdzianko :>
Patryk
03.10.2008 - 17:12Wy to się umiecie bawić…
PS.: Hehe Koza fajne wdzianko :>
rob05
14.10.2008 - 17:09szkoda tylko, że nie ma filmu z imprezy… w śmiechu warte pierwsze nagrodę by zdobył – roczny zapas przyprawy do drobiu
mzr
14.10.2008 - 17:14Ehhh… szkoda, ze mnie nie bylo
Magda
16.10.2008 - 15:42„Te 2 łebskie drużyny dysponowały przewagą ludzi technicznych i politechnicznych oraz prymitywną siłą fizyczną”
Ja bym dodała jeszcze, że o zwycięstwie zdecydowało wyjątkowo sprawne i wdzięczne kierownictwo. I skromne oczywiście..