Zarządzanie komunikacją w serwisie 31.10.2007

Felieton Artura Gortycha, prezesa agencji przygotowany we współpracy z Bartłomiejem Wyszyńskim, dyrektorem ds strategii, dla “Media&Marketing”, tytuł oryginału: „Zarządzanie komunikacją w serwisie”.

Ooo piękny dom! Kamień na cokole, czerwona dachóweczka, granitowy chodniczek, olala! Cymesie Panie. No to zapraszamy do środeczka. Nie ma drzwi?! Dlaczego? Drzwi nie ma dlatego, gdyż chłopcy z Grójca, którzy nam dom stawiali, stwierdzili, że przecież są już drzwi od ogrodu więc po co drugie. Planów nie mieli bo nie wzięliśmy architekta, więc teraz nie ma się co dziwić, że dom zbudowany został na popularną „pałę”. Niestety to nie koniec niespodzianek. Co prawda dom piętrowy, ale schodów na górę nie uświadczysz. Jest za to super aluminiowa drabina. Świeci się z nowości. Łazienka jest na tyłach kuchni przez co za każdym razem gdy chcesz do niej wejść, musisz przejść przez jej środek. Schody do piwnicy można było zrobić jako przedłużenie ciągu schodów na piętro, ale kreatywni „Grójczanie” postanowili wyprowadzić wejście z oranżerii. Przez co za każdym razem gdy chcemy skoczyć do spiżarki zamiast 5 metrów musimy przejść naokoło 10.

Co to ma wspólnego z serwisami internetowymi? I tu, i tu brak planów budowy przed rozpoczęciem prac spowoduje w ostatecznym rozrachunku katastrofę. W domu zarządzamy ciągami komunikacyjnymi. Ludziom musi być wygodnie. Nie można przechodzić przez kuchnię w celu dodarcia do łazienki. W serwisie internetowym również zarządzamy ciągami komunikacyjnymi. W każdym serwisie istnieją komunikacyjne cele, które powinien on spełniać. W jednym jest to szybka ścieżka do portfolio i maksymalne ułatwienie konsumpcji tego właśnie działu. Innym razem celem jest skrócenie drogi do najczęściej konsumowanego przez użytkowników tzw. contentu. W serwisach społecznościowych celem może być zaś jak najszybsze zapoczątkowanie dodawania contentu przez użytkownika. Jeśli w widoczny sposób nie powiemy użytkownikowi, że może dodać opis gry czy filmu, to pewnie go nie doda. Gdy zaś zacznie go dodawać, to istnieje milion powodów, dla których procesu tego może nie skończyć. Naszym celem jako budowniczych jest takie zaplanowanie dodawania, aby było ono intuicyjne czyli łatwe.

Ten kto nie widzi, że przed stworzeniem budowli potrzebny jest jej plan, nie powinien brać się za budowanie. Oczywiście można zrobić „na pałę” rzecz prostą, dajmy na to szałas dla jednej osoby. Prawdopodobnie w takim przypadku planowanie, choć przydatne, nie musi okazać się koniecznie. Z pewnością jednak zbudowanie szałasu dla 4 osób, nie mówiąc już o domu czy biurowcu, wymaga ogarnięcia zbyt dużej ilości elementów, by pozwolić sobie na Grójecką spontaniczność.

Prosta strona WWW z informacją typu: adres firmy może powstać w trybie szałasowym i istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie zawali się drugiego dnia. W przypadku każda innej choć trochę bardziej skomplikowanej, już takiej gwarancji nie ma.

Ryzykując stworzenie serwisu internetowego czy portalu bez Architektury Informacyjnej ryzykujemy stworzenie całkowicie dysfunkcyjnej budowli. Zaczynamy więc zawsze od planowania a nie od stworzenia dizajnu (grafiki). Aby tworzyć dizajn, trzeba bowiem wiedzieć co ma on uwzględniać. Panel logowania? Logowanie odbywa się przez generowanie hasła dostarczonego SMSem czy emailem? Czy ankieta na głównej jest prezentowana z wykresem czy jedynie z danymi liczbowymi? Czy użytkownik może wypełnić ankietę raz czy wiele razy? Jeśli raz to czy zamykamy mu dostęp do drugiego głosowania przez detekcję IP, po cookiesach czy na bazie sumy obu informacji?

Te kilka pytań to jedynie wierzchołek góry lodowej. Pracę nad Architektura Informacyjną zaczynają się znacznie wcześniej od odpowiedzi na trzy fundamentalne dla każdego projektu pytania: a) User – do kogo serwis jest kierowany i kto będzie z niego korzystał, czy istnieje więcej niż jedna grupa odbiorców, jak każda z tych grup będzie konsumowała zawartość serwisu; b) Kontekst – ważny jest kontekst biznesowy, marketingowy, PRowy, ze względu na różne cele biznesowe, marketingowe i PRowe; c) „Kontent” – czyli ważna jest konstatacja, że jeśli nie masz infrastruktury pozwalającej na tworzenie Video to nie warto spodziewać się jego obfitości w serwisie.

Przed nami jeszcze card sorting, grupowanie, naming, systemy nazewnicze, systemy nawigacyjne, use case i – wiedząc już co dokładnie chcemy zbudować – możemy brać się za budowę.

Komentarze

Dodaj komentarz

Subskrybuj

Najpopularniejsze posty