<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Artefakty - blog &#187; Raporty</title>
	<atom:link href="http://artefakty.com/tag/raporty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://artefakty.com</link>
	<description>Artefakty - blog</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 13:06:34 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Prasa w Polsce, prasa w USA</title>
		<link>http://artefakty.com/blog/old290/</link>
		<comments>http://artefakty.com/blog/old290/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgorak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[nasze komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Prasa w Polsce, prasa w USA]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie dziś odesłaliśmy z Andrzejem Szewczykiem ostatni &#8211;  szósty &#8211; odcinek naszego cyklu &#8220;Cyfrowa rewolucja&#8221; do miesięcznika Marketing&amp;more.</p>
<p>Pisaliśmy w nim, jak Internet zmienia prasę, telewizję, radio, branżę filmową i muzyczną.</p>
<p>Zamknęliśmy cykl przytoczeniem ostatnich danych z polskiego rynku prasowego. O zwolnieniach, przejęciach, pośpiesznych zakupach internetowych przedsięwzięć przez wydawców prasy, próbach wykorzystania dziennikarstwa obywatelskiego. Polecamy lekturę najbliższego numeru.</p>
<p>Tymczasem dobrym uzupełnieniem naszego tekstu może być <a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6412437,Dokad_zmierzaja_gazety_.html?utm_source=RSS&amp;utm_medium=RSS&amp;utm_campaign=4777659">analiza z rynku amerykańskiego</a> przytoczona dziś za USA Today przez portal Gazeta.pl.</p>
<p>Jak bardzo biznes nie wierzy już w prasę świadczy najdobitniej jedno zdanie przytoczone w tekście:</p>
<p><em>Gdyby Rupert Murdoch nie kupił w 2007 r. wydawcy &#8220;The Wall Street Journal&#8221;, firmy Dow Jones, za 5,4 mld dolarów, dziś za te same pieniądze miałby kilka firm-wydawców: Gannet (&#8220;USA Today&#8221;), McClatchy (m.in. &#8220;Miami Herald&#8221;), New York Times Co., Washington Post Co., A.H. Belo (m.in. &#8220;Dallas Morning News&#8221;) oraz E.W. Scripps, i zostałoby mu jeszcze 750 mln dol.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/blog/old290/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ok, są tytuły, za które można wieszać</title>
		<link>http://artefakty.com/blog/old273/</link>
		<comments>http://artefakty.com/blog/old273/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgorak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[nasze komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Bez dwóch zdań świat wszedł w fazę recesji. Ok, niektórzy mówią korekty. W ubiegłym tygodniu giełdy na całym świecie szalały. Ok, z faktami nie dyskutuję.
Ja się tylko pytam, ja się tylko dziwię, ok, ja się wkurzam, gdy branża internetowa jest notorycznie wymieniana w tytułach jako najbardziej narażona na odczuwanie skutków kryzysu. Ewentualnie obok deweloperów.
Ok, krwawy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bez dwóch zdań świat wszedł w fazę recesji. Ok, niektórzy mówią korekty. W ubiegłym tygodniu giełdy na całym świecie szalały. Ok, z faktami nie dyskutuję.</p>
<p>Ja się tylko pytam, ja się tylko dziwię, ok, ja się wkurzam, gdy branża internetowa jest notorycznie wymieniana w tytułach jako najbardziej narażona na odczuwanie skutków kryzysu. Ewentualnie obok deweloperów.</p>
<p>Ok, krwawy tytuł przyciąga. Sensacyjny tytuł przyciąga. Skojarzenia z pękającą bańką sprzed 8 lat łatwo tytułem wywołać. </p>
<p>Ale za co, po co, dlaczego kończy się na tytułach, pod którymi treści są już dużo bardziej wyważone?</p>
<p>Za taki tytuł na <a href="http://www.gazeta.pl/0,0.html">stronie głównej Gazeta.pl </a> chętnie bym powiesiła. Ok, wysmagała:</p>
<p><a href="http://www.manageria.pl/manageria/1,85811,5793285,Kryzys_ominie_internet_.html">&#8220;<b>Kryzys zmiecie internetowe firmy?</b>&#8220;</a> . Nawet jeśli jest na końcu pytajnik. Tym bardziej, że właściwy tytuł newsa brzmi dokładnie odwrotnie &#8220;Kryzys ominie internet?&#8221; (ok, też z pytajnikiem), a już w leadzie przeczytamy:</p>
<p><i>Podczas gdy finansiści w przerażeniu obserwują spadające wyceny akcji, niektórzy managerowie są spokojni o swoją branżę. Jedni apelują o spokój, inni wydają się nawet cieszyć. To specjaliści od internetowego marketingu. Czy mają rację?</i></p>
<p>Ok, można dyskutować, można się pytać, czy branża internetowa jest bardziej czy mniej narażona na skutki kryzysu. Ale dlaczego do tej dyskusji zwabiać takimi przewrotnymi tytułami?</p>
<p>Na mojej czarnej liście są jeszcze takie tytuły:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.wyhacz.pl/Wyhacz/1,88542,5789576,Uwazaj_gdzie_kupujesz__Kolejne_e_sklepy_beda_bankrutowac.html">&#8220;Uważaj gdzie kupujesz! Kolejne e-sklepy będą bankrutować&#8221;</a>  (Ok, sklepy też, ale e- będą wyjątkowo bardziej bankrutować, tak?; a może po prostu sklepy o złym modelu biznesowym i sklepy źle zarządzane będą bankrutować?)
<li><a href="http://www.radioram.pl/articles/view/8228/czy-peknie-kolejna-banka-internetowa">&#8220;Czy pęknie kolejna bańka internetowa?&#8221;</a> Okazuje się z audycji Radia Wrocław, że problemy w BIZNESIE mogą się przełożyć na INTERNET! Nie wierzę uszom! Internet to nie biznes, ale związek jakiś jest!
<li><a href="http://www.rp.pl/artykul/67344,202246.html">&#8220;Czystka w handlu online&#8221;</a>  (Ok, jeszcze lepszy byłby &#8220;pogrom&#8221;; a ktoś pamięta, że według raportu z maja 2005 roku, przeprowadzonego przez Gemius SA na zlecenie <a href="http://www.money.pl/">Money.pl</a>, udział sklepów o stażu poniżej 6 miesięcy wynosił wówczas 28,6%, zaś 22,2% stanowiły sklepy o stażu pomiędzy 6 a 12 miesięcy, tyle samo o stażu 1 rok – 2 lata. Powyżej 5 lat funkcjonowało wówczas zaledwie <b>9,5%</b> badanych sklepów. Czyli zamykanie nieudanych przedsięwzięć było od zawsze i rotacja była spora, bo sięgająca około 50% liczby e-sklepów. Ale oczywiście padły <b>DWA</b> sklepy i zrobimy halo całemu e-commercowi. Ech&#8230;
<ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/blog/old273/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>8 kroków by rozbujać społeczność</title>
		<link>http://artefakty.com/blog/old262/</link>
		<comments>http://artefakty.com/blog/old262/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgorak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Polecam ciekawe wyniki badania przeprowadzonego przez Beeline Labs, Deloitte oraz Society for New Communications Research .
Badanie przeprowadzono na grupie przedstawicieli firm, które wokół swoich marek zbudowały społeczność.
Społeczność zyskuje na sile rażenia gdy:
• umożliwia członkom kontakt z ludźmi do siebie podobnymi (tę cechę wskazało 54% respondentów);
• umożliwia członkom uzyskanie wzajemnej pomocy (43%);
• społeczność jest zbudowana wokół [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam ciekawe wyniki <a href="http://sncr.org/2008/07/15/word-of-mouth-insights-customer-loyalty-biggest-benefits-of-online-communities-says-new-study-by-beeline-labs-deloitte-society-for-new-communications-research/">badania przeprowadzonego przez Beeline Labs, Deloitte oraz Society for New Communications Research</a> .</p>
<p>Badanie przeprowadzono na grupie przedstawicieli firm, które wokół swoich marek zbudowały społeczność.</p>
<p>Społeczność zyskuje na sile rażenia gdy:</p>
<p>• umożliwia członkom kontakt z ludźmi do siebie podobnymi (tę cechę wskazało 54% respondentów);<br />
• umożliwia członkom uzyskanie wzajemnej pomocy (43%);<br />
• społeczność jest zbudowana wokół istotnego tematu czy zagadnienia (41%);<br />
 • poziom zarządzania społecznością jest wysoki (33%).</p>
<p>Respondenci wskazali na najważniejsze korzyści ze zbudowania społeczności:</p>
<p>• większa świadomość w 49% przypadków;<br />
• świeże pomysły pochodzące wprost od członków społeczności &#8211; 41% wskazań;<br />
• więcej cytowań/odnośników &#8211; 28% wskazań;<br />
• większa sprzedaż (a jednak!) dzięki istnieniu społeczności wskazana przez 26% respondentów.</p>
<p>Autorzy opracowania sumują wyniki w formie 8 zaleceń, z których najważniejszymi, czasem oczywiste, wydają się następujące:</p>
<p>• budowę społeczności rozpoczynaj po opracowaniu strategii, nie odwrotnie; najpierw określamy cele, potem decydujemy się (lub nie) na budowę społeczności;<br />
• upewnij się, że to, co chcesz zaoferować budowanej przez siebie społeczności jest dla niej wartościowe, wyjątkowe i przyciągnie użytkowników;<br />
• zadbaj o aktywnych liderów społeczności;<br />
• przemyśl, kogo chcesz – a kogo nie chcesz &#8211; zaangażować;<br />
• pozyskaj do społeczności pasjonatów zanim uruchomisz platformę;<br />
• nie zaczynaj od stosowania narzędzi Web 2.0; najpierw musisz wiedzieć, po co je stosujesz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/blog/old262/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wydatki na reklamę prasową w 2011 roku</title>
		<link>http://artefakty.com/blog/old240/</link>
		<comments>http://artefakty.com/blog/old240/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 May 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgorak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Jak powiedział Jarosław Sobolewski, dyrektor generalny IAB Polska prezentując dziś najnowsze wyniki badania rynku reklamy internetowej w czasie konferencji SEM 2008 organizowanej przez Internet Standard,  wydatki reklamowe na prasę drukowaną powinny zostać prześcignięte przez wydatki na reklamę w internecie już w 2011 roku.
Chodzi oczywiści o Polskę.
O!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak powiedział Jarosław Sobolewski, dyrektor generalny IAB Polska prezentując dziś najnowsze wyniki badania rynku reklamy internetowej w czasie konferencji SEM 2008 organizowanej przez Internet Standard,  wydatki reklamowe na prasę drukowaną powinny zostać prześcignięte przez wydatki na reklamę w internecie już w 2011 roku.<br />
Chodzi oczywiści o Polskę.<br />
O!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/blog/old240/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Internet jest Dawidem a Prasa Goliatem</title>
		<link>http://artefakty.com/blog/old235/</link>
		<comments>http://artefakty.com/blog/old235/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 May 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgorak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[nasze komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Nie lubimy gołosłowia. Dyskusje na temat naszej reklamy się toczą, kij wbiliśmy w mrowisko i niepoważnie byłoby nie zabrać głosu, gdy Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy zapowiada na łamach Gazety Wyborczej , że „Jeśli ta kampania wystartuje, to jako członek zarządu Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy zgłoszę się do Rady z prośbą o zajęcie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie lubimy gołosłowia. Dyskusje na temat naszej reklamy się toczą, kij wbiliśmy w mrowisko i niepoważnie byłoby nie zabrać głosu, gdy Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy zapowiada <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80354,5194697.html">na łamach Gazety Wyborczej</a> , że „Jeśli ta kampania wystartuje, to jako członek zarządu Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy zgłoszę się do Rady z prośbą o zajęcie stanowiska, czy taka reklama jest zgodna z kodeksem etycznym”. </p>
<p>Kampania wystartowała, więc rozpoczęliśmy przygotowania do starcia na argumenty. </p>
<p>Najpierw kilka luźnych uwag:</p>
<p><b>Pierwsza uwaga</b>: data 2012 podana jako data zgonu prasy drukowanej jest oczywiście umowna. Perspektywa 4 lat jest dość bliska, dość realna ale też na tyle odległa, żeby mobilizować wydawców &#8211; a nie deprymować! &#8211; do myślenia o zmianach w mediach związanych z pojawieniem się i popularyzacją Internetu.  Czyli jeszcze trochę czasu zostało, ale akurat tyle, żeby zacząć działać. Do tego muszę dodać, że nie jesteśmy ślepi i piszemy <a href="http://zyciepozyciu.info/">na naszej stronie</a> wyraźnie:<br />
<i>Czy to koniec prasy? Z pewnością nie. Informacyjne, opiniotwórcze, rozrywkowe i inne funkcje prasy realizowane będą jednak w mediach interaktywnych. Papierowe wydania w jakiejś formie przetrwają &#8211; grono kolekcjonerów antyków i różnego rodzaju staroci jest szerokie. Zawsze znajdą się entuzjaści, gotowi nabyć szeleszczące płachty pokryte drukiem.</i></p>
<p><b>Druga uwaga</b>: odnosi się do artykułu Jacka Czynajtisa opublikowanego w kwietniowym numerze Press. Pisze on o lepszym profilu czytelnika &#8220;papierowego&#8221;, jego większym zaangażowaniu i skupieniu. Naprawdę chciałabym zobaczyć twarde dowody na te tezy! </p>
<p><b>Trzecia uwaga</b>: tak naprawdę boję się o dzienniki. Ich rolę przejął internet, który jest de facto minutnikiem. W internecie jesteśmy na bieżąco, dzienniki jako źródło newsów nie mają z nim szans. Natomiast treści opiniotwórcze, pogłębione pewnie zawsze będą miały swoje miejsce w magazynach.</p>
<p>Teraz już pozostaje przytoczenie faktów i krótki komentarz: </p>
<p>Obecnie Internet jest Dawidem a Prasa Goliatem. </p>
<p>POLSKA:<br />
W Polsce udział Internetu wyniósł w 2007 roku od 5-10 % (czekamy na oficjalne dane IAB, przypuszczalnie bardziej 10 niż 5%), zaś Prasy około 35%.<br />
Od dobrych kilku lat tempo wzrostu wartości wydatków na reklamę internetową w Polsce przewyższa (kilkukrotnie) tempo wzrostów wydatków na inne media. Od minimum 4 lat wzrost dla Internetu to 40%, podczas gdy dzienniki notują około 1, zaś magazyny około 3% wzrost.</p>
<p>USA:<br />
Od 2000 roku wydawcy dzienników stracili ponad 6 mld USD.<br />
<i>In 2007 total newspaper revenues fell to $42.2 billion, not to be sniffed at, certainly, but a lot less than the peak of $48.7 billion in 2000.</i><br />
Według <a href="http://www.tns-mi.com/news/01072008.htm">prognoz TNS MEDIA INTELLIGENCE</a> , w 2008 roku internet zyska 14.4%, zaś dzienniki stracą 0,9%.<br />
Udział dzienników w torcie reklamowym spadnie z 18,3 do 17,2%, podczas gdy internet odnotuje wzrost z 7,1 do 8%.<br />
Według <a href="http://www.medialifemagazine.com/artman2/publish/Newspapers_24/Something_good_to_say_about_papers.asp">ostatnich danych amerykańskiego Audit Bureau of Circulations</a>  nakłady 57 największych dzienników w USA (nakłady powyżej 200 tys. egzemplarzy) spadły o 3,4%. </p>
<p>Pośród 95 średnich dzienników (nakłady pomiędzy 75 a 200 tys.) w dni powszednie nakłady były niższe o 3,6%.</p>
<p>Spośród 403 dzienników o nakładzie poniżej 75 tys. egzemplarzy, jedynie 50 tytułów odnotowało wzrosty nakładu.</p>
<p>Co ciekawe, New York Times, którego wpływy z reklamy spadły o 12,5% w stosunku do okresu sprzed 12 miesięcy, święci tryumfy w Internecie, zgarniając właśnie 8 statuetek Webby Awards i przyciągając średnio 13,4 mln użytkowników online, podczas gdy średnio tytuły papierowe czyta w tygodniu 1,1 mln, zaś wydania niedzielne 1,6 mln czytelników. </p>
<p><b>Wnioski robocze</b>:<br />
Internet radzi sobie coraz lepiej. Prasa coraz  gorzej <img src='http://artefakty.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jeśli przez najbliższe 5 lat tempo wzrostu wydatków na internet utrzyma się na poziomie 30%, to w 2013 udziały prasy i internetu się wyrównają. Ale przypuszczalnie prasa nie będzie zyskiwać założonych 2% rok do roku tylko tracić. Czego przykładem USA. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/blog/old235/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ranking portali operatorów komórkowych dla Gazety Prawnej</title>
		<link>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old233/</link>
		<comments>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old233/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgorak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikaty prasowe]]></category>
		<category><![CDATA[nasze komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Kolejny ranking przygotowany przez Artegence na zlecenie Gazety Prawnej. Tym razem ocenialiśmy strony operatorów telefonii komórkowej.
W wersji tylko papierowej do kupienia tylko dziś. W wersji elektronicznej it s gona last forever  
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny ranking przygotowany przez <a href="http://artegence.com"><b>Artegence</b></a> na zlecenie <a href="http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/15440,strony_internetowe_operatorzy_wirtualni_przegrywaja_z_tradycyjnymi.html">Gazety Prawnej</a>. Tym razem ocenialiśmy strony operatorów telefonii komórkowej.</p>
<p>W wersji tylko papierowej do kupienia tylko dziś. W wersji elektronicznej it s gona last forever <img src='http://artefakty.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old233/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W jakich mediach szukać pracy?</title>
		<link>http://artefakty.com/blog/old222/</link>
		<comments>http://artefakty.com/blog/old222/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgorak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Za odpowiedź wystarczy kilka liczb. Moja niezawodna zawodowa intuicja podpowiada mi od kilku lat, że choć te liczby dotyczą USA, to to samo zjawisko dotrze i do nas.  
W grudniu 2007 roku liczba zatrudnionych w branży mediów w USA była najniższa od 15 lat.
Głównym powodem okazała się słaba kondycja prasy papierowej, która pociągnęła wyniki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za odpowiedź wystarczy kilka liczb. Moja niezawodna zawodowa intuicja podpowiada mi od kilku lat, że choć te liczby dotyczą USA, to to samo zjawisko dotrze i do nas.  </p>
<p>W grudniu 2007 roku liczba zatrudnionych w branży mediów w USA była najniższa od 15 lat.</p>
<p>Głównym powodem okazała się słaba kondycja prasy papierowej, która pociągnęła wyniki wszystkich mediów w dół. W ciągu roku tylko w dziennikach wydawanych w USA straciło pracę 16 900 osób. </p>
<p>Liczba zatrudnionych w amerykańskich  mediach osób &#8211; prawie 887 tys. &#8211;  zapewne niedługo zrówna się z liczbą osób zatrudnionych w branży reklamowej &#8211; obecnie 769 tys.</p>
<p>Aż 148 500 osób z branży reklamy to osoby związane z usługami doradczymi w obszarze marketingu. Czyli już się cieszą, bo Artegence jest na tym polu dobrze ustawiona <img src='http://artefakty.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>I ostatnie liczby:<br />
dzienniki, stacje telewizyjne i radiowe w ubiegłym roku zwalniały pracowników. Jedynym sektorem w mediach, który nie zwalniał lecz zatrudniał, okazały się magazyny oraz internetowe firmy medialne, czyli przede wszystkim portale. Przy czym do wszystkich amerykańskich magazynów dołączyło w ubiegłym roku 400 osób, a do internetowych mediów&#8230; 9200. </p>
<p><a href="http://adage.com/article?article_id=125141">jeszcze więcej liczb w AdAge</a> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/blog/old222/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mała firma może wyglądać jak korporacja</title>
		<link>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old200/</link>
		<comments>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old200/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Apr 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>agortych</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikaty prasowe]]></category>
		<category><![CDATA[nasze komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Wypowiedź Artura Gortycha, prezesa Artegence dla Gazety Prawnej:
Mała firma może wyglądać jak duża międzynarodowa korporacja. Duża międzynarodowa korporacja może być pomylona z małą lokalną firmą.
Czy i gdzie jest to możliwe? Tylko w Internecie. Jak pokazują badania pierwszy kontakt pomiędzy firmami nawiązywany jest poprzez Internet. Od nas zależy więc,  jakie zrobimy wrażenie na potencjalnych klientach, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wypowiedź Artura Gortycha, prezesa Artegence dla Gazety Prawnej:</p>
<p>Mała firma może wyglądać jak duża międzynarodowa korporacja. Duża międzynarodowa korporacja może być pomylona z małą lokalną firmą.<br />
Czy i gdzie jest to możliwe? Tylko w Internecie. Jak pokazują badania pierwszy kontakt pomiędzy firmami nawiązywany jest poprzez Internet. Od nas zależy więc,  jakie zrobimy wrażenie na potencjalnych klientach, inwestorach, partnerach handlowych, pracownikach czy dziennikarzach.</p>
<p>Szczególnie spółkom giełdowym powinno zależeć na właściwym budowaniu relacji. Polskie spółki o międzynarodowym zasięgu działania mają unikalną szansę na ekspansję m.in. dzięki profesjonalnej komunikacji poprzez Internet. I jak pokazuje doświadczenie jest to inwestycja kosztowo całkowicie w ich zasięgu.<br />
Planując budowę portalu musimy uwzględnić wiele istotnych obszarów: wizerunek, multidostęp, ergonomię, system zarządzania treścią, a także budowanie widoczności portalu w internetowych wyszukiwarkach. W tym obszarze wymagania ustala rynek globalny, a ten nieustannie się rozwija i wymusza dostosowanie się do panujących trendów. Dynamiczny rozwój technologii komunikacyjnych wymaga od nas ciągłego udoskonalania narzędzi marketingowych on-line. Innowacyjny portal 2007 powinien już zawierać elementy wideo, blogi korporacyjne, kanały RSS czy podcasty.</p>
<p>Musimy sobie zdać sprawę, jak bardzo niekorzystne wrażenie robi portal spółki, który na pierwszy rzut oka wygląda tak, jakby zatrzymał się na nim czas kilka lat temu. W języku komunikacji internetowej oznacza to wprost lekceważenie odbiorcy. Tak prezentowana spółka może być odebrana jako marginalna i pogrążoną w stagnacji&#8230; Jak pokazuje praktyka, nie wszyscy dyrektorzy odpowiedzialni za budowanie relacji zewnętrznych spółek giełdowych posiadają taką wiedzę.</p>
<p>Kilka lat temu można było śmiało powiedzieć, że jeśli nie można znaleźć informacji o danej firmie w Googlu, to znaczy, że jej po prostu nie ma. Teraz warto to stwierdzenie zaktualizować:  nie wystarczy już tylko być online, teraz najważniejsze jest JAK?!</p>
<p>Gazeta Prawna, TVN i BRE Bank: najlepsi na trójkę z plusem</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old200/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WP kontra Onet</title>
		<link>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old201/</link>
		<comments>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old201/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Jan 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgorak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikaty prasowe]]></category>
		<category><![CDATA[nasze komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Dla &#8220;Marketing&#038;More&#8221; wypowiada się Bartłomiej Wyszyński, dyrektor ds. strategii Artegence:
Opinia subiektywna:
W porównaniu Onetu z Wirtualną Polską zdecydowanie wygrywa Gazeta.pl…
WP przypomina Yahoo, czyli równocześnie Interię, która pełnymi garściami czerpie z tego portalu inspiracje. 
WP jest zdecydowanie nowocześniejsza od Onetu. Wizerunek Onetu trąci myszką, co sprawia, że Onet wydaje się najstarszym polskim portalem, podczas gdy w rzeczywistości [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla &#8220;Marketing&#038;More&#8221; wypowiada się Bartłomiej Wyszyński, dyrektor ds. strategii Artegence:</p>
<p>Opinia subiektywna:</p>
<p>W porównaniu Onetu z Wirtualną Polską zdecydowanie wygrywa Gazeta.pl…<br />
WP przypomina Yahoo, czyli równocześnie Interię, która pełnymi garściami czerpie z tego portalu inspiracje. </p>
<p>WP jest zdecydowanie nowocześniejsza od Onetu. Wizerunek Onetu trąci myszką, co sprawia, że Onet wydaje się najstarszym polskim portalem, podczas gdy w rzeczywistości jest nim WP. Onet jest raczej smutny i przestarzały podczas gdy Wirtualna Polska młodzieżową, w niektórych miejscach nawet infantylna (chociażby przez ludzika WPmobi), ale na pewno sympatyczniejsza.</p>
<p>Wirtualna Polska lepiej niż Onet używa kolorów w nawigacji i choć jej komponenty są szare, to jednak dobrze wyróżnione są te elementy, które mają ściągać uwagę użytkowników. Na Onecie trudno wyróżnić co jest ważne, a co nie. Portal ten pogrywa kolorowymi belkami, jednak nie sprzyja to przejrzystości, a tylko pogłębia wrażenie lekkiego chaosu.</p>
<p>Menu na WP jest lepsze bo kontrastowe, a dzięki użyciu ikonek w miarę przejrzyste i przez to szybsze. Menu na Onecie źle wyeksponowane.</p>
<p>Dodatkowo na Onecie miejscami, w tym w menu, zastosowano szare czcionki, co osłabia kontrastowość i sprawia, że treści po prostu gorzej się czyta. </p>
<p>I fakty:<br />
Różnice w wynikach oglądalności obydwu portali są od roku podobne. Średni czas, jaki przeciętny użytkownik spędzał na portalu w czerwcu 2006 roku wynosił dla Onetu 4 godziny i 31 minut, podczas gdy dla WP 3 godziny i 8 minut. Rok później obydwa portale zyskały po około 40 minut. O ile więc różnica w średnim czasie w czerwcu 2006 roku wynosiła między nimi nieco 83 minuty, rok później 85 minut. Ze względu na ten wskaźnik wzrosty są więc praktycznie jednakowe.</p>
<p>Pod względem liczby odsłon Onet również prowadzi. W czerwcu 2006 roku miał o 940 mln odsłon więcej niż Wirtualna Polska. Rok później różnica wyniosła 930 mln odsłon, przy czym obydwa portale zanotowały o kilkaset milionów odsłon więcej niż przed rokiem.</p>
<p>Przy porównywalnym tempie wzrostu (ze względu na średni czas i liczbę odsłon) WP nie może więc liczyć na wyprzedzenie Onetu. </p>
<p>(Brak wyników badania Megapanel PBI/Gemius dla lipca i sierpnia 2007, więc porównanie dotyczy pełnego roku w okresie od czerwca 2006 do czerwca 2007!)</p>
<p>Marketin&#038;More, Cyberstarcie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artefakty.com/komunikaty-prasowe/old201/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
